Mosbuild to największe targi branżowe w Rosji, które na przestrzeni 150.000 metrów kwadratowych przyciągają co roku tysiące odwiedzających. W tym roku w dniach 06-09 kwietnia na moskiewskie targi po raz pierwszy przybył toruński GAMET. Swój debiut na terenie sąsiadów zza wschodniej granicy postanowili rozpocząć kolekcją w stylu włoskim oraz klasycznie marką GAMET. Przez cztery dni zwiedzający mieli okazję oglądać zarówno urządzone w ciekawym stylu stoisko firmy, jak i klamki marki GAMET oraz VERDI. Kilka słów na temat targów udzieliła nam Monika Jaworska - Specjalista ds. Marketingu Gamet.
Niech Pani porówna targi Mosbuild i Budma.
Targi Mosbuild i Budma są organizowane w zbliżonym do siebie charakterze. Należy zauważyć, że są to imprezy międzynarodowe o profilu budowlanym. Pod względem wielkości wygląda to bardzo podobnie – zarówno jeśli chodzi o liczbę zwiedzających, jak i same targi w ujęciu firm wystawiających się.
A jeśli chodzi o wyniki? Z których targów są Państwo bardziej zadowoleni?
Jeśli chodzi o wyniki po targach... po pierwsze chyba jeszcze za szybko mówić tutaj o wynikach, a po drugie mówimy tu o zupełnie innych rynkach...
Mosbuild to już kolejne targi, na których przedstawiliście marki GAMET i VERDI. Czy zainteresowanie tymi produktami jest duże?
Mosbuild to dokładnie drugie targi, na których prezentowaliśmy nową markę, którą jest VERDI. Atrakcyjność tej ekskluzywnej marki we włoskim stylu wzbudziło zainteresowanie osób odwiedzających nasze stoiska i z każdym miesiącem owo zainteresowanie sukcesywnie rośnie. Jeśli chodzi o GAMET, to tu nie ma wątpliwości, że marka jest rozpoznawalna i cieszy się dużym zainteresowaniem.
Jak się Państwu podobało w Rosji? Był czas na zwiedzanie?
Panie Marcinie, mogę oficjalnie powiedzieć, że w Moskwie bardzo nam się podobało.
Rozumiem, że jesteście Państwo zadowoleni z wyjazdu na wschód. Z pewnością będziemy śledzić dalsze losy włoskiego VERDI, które jest bardzo ciekawym produktem. Życzę sukcesów i dziękuję za te kilka słów odnośnie Mosbuild.
Panie Marcinie, ja również dziękuję za rozmowę.
red. Marcin Wilk
oknonet.pl
oknonet.pl











