METALIK Zakład Okuć Budowlanych z Rudnik koło Częstochowy już po raz szósty (czwarty z rzędu) wystawiał się na Międzynarodowych Targach Poznańskich BUDMA. O swoich oczekiwaniach, wrażeniach i nadziejach związanych z obecnością na targach opowiada Wojciech Gawron – właściciel.
Biorę udział w targach, by zaprezentować ewentualnym odbiorcom moje oryginalne wyroby, by pokazać na czym ta oryginalność polega – by wytłumaczyć jak działają moje produkty i jakie korzyści wynikają z ich stosowania. Często się zdarza, że nawet fachowiec na pierwszy rzut oka nie wie, do czego tak naprawdę służy wyrób mojego autorstwa.
Co w tym roku prezentowała firma METALIK?
W tym roku pokazałem produkt mojego autorstwa, który napawa mnie niebywałą dumą, porównując go ze wszystkimi innymi, które do tej pory zaprojektowałem. Jest to mały zamek rolkowy w kształcie tulei, który montuje się w otworze wykonanym wiertłem fi22. Położenie rolki jest regulowane w pełnym zakresie. Wszystkie elementy zewnętrzne i wewnętrzne zamka wykonane są ze stali kwasoodpornej. Rolka jest teramidowa. Można go więc stosować w najbardziej ekstremalnych środowiskach – przykładem może być sauna. Zamek produkowany jest w wersjach z czołem o grubości 1 i 1,5mm. Przypuszczam, że już niebawem mój pomysł zainteresuje innych producentów okuć budowlanych.
Nie pozostaje mi zatem nic innego jak życzyć Panu powodzenia.
red. Karolina Truszkowska
oknonet.pl
Jak ocenia Pan tegoroczne Międzynarodowe Targi Budowlane BUDMA?
Uważam, że jest to droga impreza jak na średniej wielkości firmę jaką jest METALIK, dlatego też nasze stoisko nie imponowało wielkością. Poza tym jest to dość męczące zdarzenie – za każdym razem obiecuję sobie, że zjawię się tutaj dopiero za dwa lata, ale w konsekwencji okazuje się, że po roku mam kolejny produkt do zaprezentowania – a targi zdają się być na to idealnym miejscem. I w ten oto sposób od czterech lat aktywnie biorę udział w targach. Targi trudno oceniać bezpośrednio po ich zakończeniu. Efekty pojawiają się dopiero po czasie. Jestem do tego przyzwyczajony. Ja nie zawieram na targach żadnych kontraktów, nie podpisuję umów czy nie otrzymuję konkretnych zamówień.
Zatem w jakim celu zjawia się Pan tutaj rokrocznie?Uważam, że jest to droga impreza jak na średniej wielkości firmę jaką jest METALIK, dlatego też nasze stoisko nie imponowało wielkością. Poza tym jest to dość męczące zdarzenie – za każdym razem obiecuję sobie, że zjawię się tutaj dopiero za dwa lata, ale w konsekwencji okazuje się, że po roku mam kolejny produkt do zaprezentowania – a targi zdają się być na to idealnym miejscem. I w ten oto sposób od czterech lat aktywnie biorę udział w targach. Targi trudno oceniać bezpośrednio po ich zakończeniu. Efekty pojawiają się dopiero po czasie. Jestem do tego przyzwyczajony. Ja nie zawieram na targach żadnych kontraktów, nie podpisuję umów czy nie otrzymuję konkretnych zamówień.
Biorę udział w targach, by zaprezentować ewentualnym odbiorcom moje oryginalne wyroby, by pokazać na czym ta oryginalność polega – by wytłumaczyć jak działają moje produkty i jakie korzyści wynikają z ich stosowania. Często się zdarza, że nawet fachowiec na pierwszy rzut oka nie wie, do czego tak naprawdę służy wyrób mojego autorstwa.
Co w tym roku prezentowała firma METALIK?
W tym roku pokazałem produkt mojego autorstwa, który napawa mnie niebywałą dumą, porównując go ze wszystkimi innymi, które do tej pory zaprojektowałem. Jest to mały zamek rolkowy w kształcie tulei, który montuje się w otworze wykonanym wiertłem fi22. Położenie rolki jest regulowane w pełnym zakresie. Wszystkie elementy zewnętrzne i wewnętrzne zamka wykonane są ze stali kwasoodpornej. Rolka jest teramidowa. Można go więc stosować w najbardziej ekstremalnych środowiskach – przykładem może być sauna. Zamek produkowany jest w wersjach z czołem o grubości 1 i 1,5mm. Przypuszczam, że już niebawem mój pomysł zainteresuje innych producentów okuć budowlanych.
Nie pozostaje mi zatem nic innego jak życzyć Panu powodzenia.
red. Karolina Truszkowska
oknonet.pl











