Windoor Expert

Zmiany u steru Związku Okna i Drzwi.


Ilość wyświetleń: 1291

fot. Związek Polskie Okna i Drzwi

Zobacz również:

OKNO-POL z nową stroną internetową

Jednym z ciekawszych wydarzeń tego roku mogą być zmiany u steru Polskiego Związku Okna i Drzwi. Z dniem 01.10.2008 czołowe stanowiska obejmują znane i szanowane w branży postaci. Prezesem został Janusz Komurkiewicz – dyr. Marketingu firmy FAKRO, a dyrektorem Grzegorz Cendrowski (ostatnio w firmie Guardian Częstochowa). Udało nam się przeprowadzić krótką rozmowę z nowym dyrektorem Związku, Grzegorzem Cendrowskim.

Andrzej Kubicki: Jak do tego doszło, że został Pan dyrektorem Związku?

Zacznę może od tego, że byłem wcześniej w radzie programowej, później w zarządzie, czyli blisko wydarzeń i życia Związku. Zbiegły się jakby dwie ścieżki, jedna to moje przemyślenia nad swoją karierą zawodową. Sądzę, że osiągnąłem tyle, ile można było osiągnąć pracując w znakomitej firmie Guardian. Natomiast ze strony związku też była potrzeba zmian, wynikająca i z kadencyjności i naturalnej potrzeby rozwoju. Po prostu wszyscy stanęliśmy tak jakby na rozdrożu, a potem nagle dotarło do nas, że w zasadzie to znakomicie się składa, bo każdy swoją cegiełkę stworzył. Teraz trzeba budować jeszcze inny, nowocześniejszy dom, który nazywa się Związek.

Jak widzi Pan swoje zadanie, jakie ma Pan pomysły?.

Związek oczywiście ma solidne fundamenty, trzeba to wyraźnie powiedzieć. W tym momencie chciałem serdecznie podziękować w swoim imieniu i mam nadzieję w imieniu wszystkich pozostałych, Pani Marii Waśkiewicz z firmy Wimar, która przez kilka ostatnich lat prezesowała Związkowi, która podjęła wiele ciekawych inicjatyw i była aktywnym Prezesem. Również Pawłowi Wróblewskiemu, ustępującemu dyrektorowi, który promował Związek, który stworzył podwaliny i wyprostował wiele ścieżek. Dzisiaj można powiedzieć, że stoimy na mocnym gruncie.

Co do planów to będąc blisko ze Związkiem, byłem jednym z inicjatorów powstania programu jakościowego dla okien w oparciu o moje doświadczenie w tworzeniu marki dla szyb zespolonych Glasmax. Tworzyłem również inne marki w życiu. Między innymi w firmie Shell, wdrażałem markę V-Power. Czyli jeden filar to program jakościowy dla okien, docelowo również dla drzwi.

Kolejny temat to Akademia umiejętności, która będzie kontynuacją, bo myśmy już wiele lat wstecz rozpoczęli proces specjalistycznych szkoleń. W odpowiedzi na rosnące potrzeby naszych członków i w sposób bardzo profesjonalny chcemy, żeby była to awangarda szkoleniowa dla obecnych i nowych członków związku polskie okna i drzwi.

Kolejnym elementem jest silny profesjonalny marketing i PR. Po prostu siła związku jest wprost proporcjonalna do siły poszczególnych członków i odwrotnie. Nasi członkowie chcą i mają prawo do tego, żeby być lepiej rozpoznawalni poprzez działania PR i marketingowe Związku. Chcemy po prostu pokazać, że okna i drzwi to fantastyczny i bardzo nowoczesny produkt, który jest stworzony z myślą o zmieniających się potrzebach klientów, ale również jest to produkt, który wymaga finezji architektonicznej, finezji sprzedaży i finezji oczywiście montażu.

Myślimy też globalnie o rozwoju branży, o innowacjach na skalę większą, bo my jesteśmy światowym graczem w tej branży. Po prostu musimy zdecydowanie myśleć o tym, żeby być awangardą w produkcji i sprzedaży tych elementów w Europie i na świecie.

Przywodzi mi to na myśl, wywiad z Adamem Plackiem, w którym przebiła się odwaga tego człowieka w symbolicznym zamiarze wprowadzenia do słownika języków europejskich polskiego słowa „okno”.

Trzeba mu w tym pomóc, każdemu, co chce się wyróżnić i chce promować to, co mamy najlepszego, bo my jesteśmy tą branżą!

Jak Pan odebrał tą nominację?

Wydaje mi się, że jest to w pewnym sensie ukoronowanie dotychczasowej kariery. Wracając ze USA, zacząłem pracować dla polsko – amerykańskiej firmy, która importowała technologie i materiały budowlane ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Następnie prawie 5,5 roku tworzyłem firmę Shell w kontekście stacji benzynowych w Polsce i w Europie wschodniej i centralnej. Następnie współtworzyłem firmę Guardian, bo jak zacząłem pracować, to było nas czworo, a dziś jest ponad 300 osób. Teraz chcę się skupić na budowaniu marki, która nazywa się „polskie okna i drzwi” ze wszystkimi elementami, czyli ze wszystkimi graczami, którzy są. Naprawdę tutaj nie ukrywam, że z korzyścią dla wszystkich. Nie ukrywam, że również z tym, żeby przedsiębiorstwa pracujące w tej branży były bardzo dochodowe.

Pan jest Dyrektorem, a Pan Komurkiewicz Prezesem, jak się rozkłada podział ról między wami?

Każda funkcja i zarząd ma swoją olbrzymią rolę do odegrania. Ale można powiedzieć, że prezes jest w pewnym sensie prezydentem związku, dyrektor jest premierem. Cały aparat wykonawczy musi po prostu wykonywać misję, musi inspirować i musi stwarzać wszelkie przesłanki do jeszcze skuteczniejszego działania dla członków związku i dla branży.

Chciałbym na koniec dodać, że Związek jest bardzo dumny z faktu, że funkcję prezesa objął Janusz Komurkiewicz, dyrektor sprzedaży FAKRO, czyli drugiego w świecie producenta okien dachowych. Należałoby sobie życzyć, żeby takich członków było jak najwięcej i ma być to inspiracja dla polskich firm, albo działających na rynku polskim, że po prostu jesteśmy elitą i chcemy być po prostu tą elitą.


O firmie | Cała oferta | Publikacje | Sieć sprzedaży - kontakt | Praca

Związek Producentów, Dostawców i Dystrybutorów; POLSKIE OKNA I DRZWI
03-216 Warszawa
ul. Modlińska 6
tel. 022 811 20 64
e-mail: biuro@okna.org.pl
http://www.okna.org.pl

Jak szybko otrzymać certyfikat FSC?

15 marca w Krakowie odbędzie się szkolenie organizowane...

„Nie ma cię w internecie? Nie istniejesz!”

Nie masz jeszcze strony internetowej? Nawet nie wiesz,...

O włos od ideału… akustycznego

Wadliwy montaż okna trzyszybowego, prowadzący do...

Harmonijne działanie

Od okien wielkoformatowych, pełniących funkcję...

Usprawnienia w oprogramowaniu LogiKal (Orgadata)

Orgadata przedstawia nowe możliwości aplikacji LogiKal....


» Więcej na subportalu dostawcy, akcesoria

Zobacz również: