Windoor Expert

Mercor nie boi się kryzysu


Ilość wyświetleń: 686

fot. Mercor

Zobacz również:

RAPORT - LISTA 1000 Wersja elektroniczna

Grupa  Mercor po podsumowaniu IV kwartałów roku 2008 może z zadowoleniem stwierdzić, że miniony rok był udany, bilans roczny zakończył się na plusie, gdyż na biernych zabezpieczeniach przeciwpożarowych zarobiła 44,7 mln zł a przychody wzrosły do 458,3 mln zł. 

Grupa Mercor zapewnia, że jest dobrze przygotowana do ewentualnego osłabienia rynku dzięki realizowanym projektom synergicznym oraz poprzez wzmocnienie kadry zarządzającej poprzez osobę Roberta Jabłońskiego, który dołączył do zespołu 2 marca 2009, obejmując strategiczne stanowisko dyrektora operacyjnego. 17.03.2009 r. Rada Nadzorcza Mercor SA powołała Roberta Jabłońskiego do pełnienia funkcji trzeciego Członka Zarządu. Jego zadaniem jest doskonalenie procesów biznesowych  w ramach Grupy Mercor m.in. w obszarze marketingu, sprzedaży, zaopatrzenia i logistyki oraz serwisu. Przez ostatnie 10 lat pracował dla Crawford Group, który jest wiodącym na świecie dostawcą w zakresie bram przemysłowych oraz rozwiązań logistycznych.

Grupa Mercor ma za sobą świetny rok. Przeprowadziliśmy dwie udane akwizycje, rozwinęliśmy eksport, usprawniliśmy zaplecze produkcyjne. Jednym słowem – Mercor wywiązał się z obietnic składanych inwestorom przed debiutem giełdowym. To wszystko sprawiło, że wypracowaliśmy rekordowe w naszej historii wyniki finansowe, a jednocześnie zyskaliśmy rzetelne przygotowanie do osłabienia rynku, którego na razie jeszcze nie odczuwamy, ale spodziewamy się jego skutków w drugiej połowie tego roku. Co nie zmienia faktu, że naszym celem pozostaje umacnianie pozycji lidera branży w Europie Środkowo- Wschodniej - zapowiada Krzysztof Krempeć, Prezes Zarządu Mercor SA.

Udane biznesowo akwizycje sprawiają, że w tej chwili Grupa Mercor dysponuje naprawdę dużym potencjałem w zakresie poprawy rentowności, mamy zarazem przestrzeń do amortyzacji ewentualnych skutków kryzysu. Hiszpańska Tecresa jest z nami dopiero od roku, a polski BEM zaledwie od kilku miesięcy. Najbardziej spektakularne efekty synergii w Grupie dopiero przed nami! Nasza pozycja jest dużo lepsza od tej, jaką mają przedsiębiorstwa w stanie – nazwijmy to – ustabilizowanym, tzn. bez dopływu „świeżej krwi”. Nie bez przyczyny jednym z priorytetów Zarządu jest kolejna akwizycja, do której może dojść na przełomie tego i przyszłego roku – dodaje Grzegorz Lisewski, Pierwszy Wiceprezes Zarządu Mercor SA.

red. na podstawie opracowania Grupy Mercor