Współpraca naszej firmy z firmą Remmers nie jest niczym nowym. Pierwsze transakcje to rok 2003. Wtedy o rozpoczęciu współpracy zdecydowało doskonałe wsparcie techniczne jakiego firma nam udzieliła i nadal udziela, pozwala to na dobre zapoznanie się z wyrobami i w konsekwencji duże możliwości. Dystrybucja farb do okien i drzwi jest tematem trudnym ponieważ, nigdy nie możemy być pewni co stanie się za jakis czas z powłoką dlatego w rozmowach z klientami konieczne jest posiadanie dużej wiedzy.
Obecnie Remmers udziela 10 letniej gwarancji na farby. Nie jest to gwarancja dana na wyrost, dlatego aby ją uzyskać trzeba spełnić szereg dość rygorystycznych wymogów.
Jak wygląda Wasza współpraca w tym roku?
Tegoroczne zawarcie umowy z firmą Remmers ma charakter rozszerzenia współpracy. Dotychczas w zasięgu naszego zainteresowania były tylko farby do okien i drzwi, obecnie to również lakiery, woski i oleje do podłóg i schodów, zewnętrzne farby do malowania np. architektury ogrodowej oraz bardzo dobrze rozbudowany dział ochrony drewna przed szkodnikami i grzybami. Środki Remmersa są dobrze znane większości konserwatorów zabytków. Obecna współpraca wymaga poświęcenia dużo czasu, ponieważ Remmers jest firmą dynamicznie rozwijająca się i wprowadza szereg nowych produktów. W celu ogarnięcia całego tematu byliśmy zmuszeni do oddelegowania w naszej firmie jednego przedstawiciela który zajmuje się tylko wyrobami Remmersa.
Długo zastanawialiśmy się nad dylematem, czy zdecydować się na rozszeżenie oferty o konkurencyjne dla Remmersa wyroby czy zacieśnić współpracę. Wybraliśmy to drugie, powodów było wiele, głównym był chyba fakt otwartej i szczerej postawy Remmersa.
Na terenie województwa lubelskiego funkcjonują dwa przedstawicielstwa. My zajmujemy się ochroną drewna drugie ochroną budowli. Zakres współpracy jest jasno podzielony dlatego nie może być konfliktów. Udział na wiosennych targach budowlanych miał za zadanie pokazanie naszych nowych wyrobów związanych z rozszerzeniem współpracy z Remmersem. Muszę stwierdzić, że moje oczekiwania były dużo większe, być może jeszcze za wcześnie oceniać i oby to była racja.
Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów red. Marcin Izydorczyk









