Wemaro, którego generalnym przedstawicielem w Polsce jest Waldemaro, już po raz 10 prezentował swoją ofertę na targach fensterbau/frontale. O komentarz na temat tego wydarzenia poprosiliśmy Pana Beniamina Ufrecht, właściciela Wemaro.
Jaki mają Państwo stosunek do targów?
Targi mają dla nas bardzo duże znaczenie, nie tylko ze względu na możliwość pozyskania nowych klientów, lecz także do spotkania z tymi, którzy już nam zaufali. Są to jedne z najważniejszych targów w branży okiennej. Można tutaj spotkać wszystkich przedstawicieli sektorów przemysłu okiennego. Poza tym na targach zjawia się wielu zagranicznych gości.
Jak oceniają Państwo tegoroczne targi?
Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. Odnotowaliśmy znacznie większą liczbę zainteresowanych naszymi produktami aniżeli w roku 2008. Nawiązaliśmy również wiele nowych kontaktów.
Który raz brali Państwo udział w targach?
Już po raz 10, czyli od 20 lat jesteśmy stałym bywalcem targów. Przy czym wcześniej targi w Norymberdze odbywały się wymiennie z targami w Stuttgarcie. Dopiero od kilku lat targi odbywają się co dwa lata w Norymberdze.
Co prezentowali Państwo w tym roku? Czy pojawiły się jakieś nowości?
Zaprezentowaliśmy nasz cały asortyment, czyli: frezy, piły, wiertła i wszelkiego rodzaju akcesoria. Już jakiś czas temu poszerzyliśmy nasz asortyment i mamy w ofercie prowadnice systemowe do pił w korzystnej cenie. Poza tym wykonujemy również głowice frezerskie na zamówienie.
Jaki mają Państwo stosunek do targów?
Targi mają dla nas bardzo duże znaczenie, nie tylko ze względu na możliwość pozyskania nowych klientów, lecz także do spotkania z tymi, którzy już nam zaufali. Są to jedne z najważniejszych targów w branży okiennej. Można tutaj spotkać wszystkich przedstawicieli sektorów przemysłu okiennego. Poza tym na targach zjawia się wielu zagranicznych gości.
Jak oceniają Państwo tegoroczne targi?
Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. Odnotowaliśmy znacznie większą liczbę zainteresowanych naszymi produktami aniżeli w roku 2008. Nawiązaliśmy również wiele nowych kontaktów.
Który raz brali Państwo udział w targach?
Już po raz 10, czyli od 20 lat jesteśmy stałym bywalcem targów. Przy czym wcześniej targi w Norymberdze odbywały się wymiennie z targami w Stuttgarcie. Dopiero od kilku lat targi odbywają się co dwa lata w Norymberdze.
Co prezentowali Państwo w tym roku? Czy pojawiły się jakieś nowości?
Zaprezentowaliśmy nasz cały asortyment, czyli: frezy, piły, wiertła i wszelkiego rodzaju akcesoria. Już jakiś czas temu poszerzyliśmy nasz asortyment i mamy w ofercie prowadnice systemowe do pił w korzystnej cenie. Poza tym wykonujemy również głowice frezerskie na zamówienie.
Dziękuję bardzo za rozmowę.

red. Łukasz Gąsior
oknonet.pl
oknonet.pl








