W powszechnej świadomości funkcjonuje przekonanie, że konserwacja okien i drzwi drewnianych to skomplikowane i pracochłonne działanie. W przypadku starych okien, powszechnie montowanych w czasach PRL-u nie była to czynność łatwa. Jednak dzisiejsze okna czy drzwi nie mają z nimi wiele wspólnego. Są wykonane z wykorzystaniem najnowszych technologii, z najwyższej jakości materiałów zaś ich konserwacja polega na łatwych czynnościach, które zapewnią trwałość i piękny wygląd przez lata.
Konserwacja okien drewnianych
Na wstępie należy zaznaczyć, że nowoczesne okna drewniane są fabrycznie zabezpieczane przed działaniem zewnętrznych czynników, na które stale są narażone, czyli promieni słonecznych, wiatru czy deszczu. Zwykle powłoka lakiernicza powinna zapewniać ochronę przez co najmniej kilka lat, niemniej wiele zależy od tego z czym ma kontakt, czyli od stopnia zanieczyszczenia środowiska i intensywności jego oddziaływania na dom.
Dlatego też stan powłoki lakierniczej należy regularnie sprawdzać, przynajmniej dwa razy do roku po zimie i jesienią. Szczególną uwagę należy zwrócić na zewnętrzne powierzchnie okiennych ram.
Pierwszym krokiem na drodze do trwałych i pięknych okien jest ich czyszczenie dwa, trzy razy w roku. Do czyszczenia można stosować domowe środki np. delikatny płyn do mycia naczyń. Trzeba jednak uważać. Jak tłumaczy Agnieszka Żal – kierownik laboratorium produkcyjnego Stolbud Włoszczowa. Nigdy nie należy używać agresywnych środków czyszczących opartych na rozpuszczalnikach, środków alkalicznych oraz rysujących powierzchnie. Preparat do mycia nie może naruszać chemicznie, czy też mechanicznie powierzchni ram, tj. nie może zawierać substancji ściernych i związków chemicznych rozpuszczających i penetrujących powierzchnie. Taki środek powinien posiadać doskonałe właściwości myjące i odtłuszczające a także nie mieć barwników, które mogłyby zmienić kolor. Stosowanie środków myjących zawierających substancje ścierne, czy też związki chemiczne naruszające powierzchnię, jest niedopuszczalne – powoduje w efekcie zmatowienie powierzchni ram, powstanie mikroporów, a wnikający tam brud jest nie do usunięcia.
Do czyszczenia nie należy do tego używać środków do mycia szyb, ponieważ mogą one zawierać substancje negatywnie oddziałujące na powłoki lakiernicze, co w konsekwencji może spowodować ich uszkodzenie. Co prawda okna zwykle posiadają kilka warstw lakieru, przykładowo okna Plus Stolbudu pomalowane są cztery razy, niemniej lepiej dmuchać na zimne – dodaje Agnieszka Żal. Warto zatem po umyciu szyb okien usunąć pozostałości detergentu z ram okiennych, przemyć wodą i wytrzeć do sucha.
Drugim krokiem jest odpowiednia pielęgnacja. Na umyte okna należy nanieść miękką ściereczką specjalne mleczko przeznaczone do tego celu. W przypadku naszych okien polecamy stosowanie mleczka Sigma Protector. To profesjonalny środek konserwacji i pielęgnacji drewnianych powierzchni okien lub drzwi wykończonych, wykorzystywanymi przez nas, wyrobami Sigma Coating. Oznacza to, że mleczko można stosować w oknach pomalowanych na dowolny kolor kryjący wg. palety RAL lub kolory transparentne (lazury) tłumaczy Agnieszka Żal ze Stolbudu Nie jest natomiast odpowiednie dla powierzchni olejowanych lub woskowanych. Przy nakładaniu mleczka należy zwrócić uwagę, aby powierzchnia ramy nie była rozgrzana, dlatego słoneczny dzień nie jest najodpowiedniejszym czasem na tego typu zabieg. Najlepsza temperatura do przeprowadzenia zabiegu to 10-25 ˚C.
W wyniku użytkowania okien pojawiają się na nich niewielkie uszkodzenia. Ich naprawa to trzeci krok do zapewnienia trwałości drewnianych okien. Zadrapania i otarcia zewnętrznej powierzchni ram są łatwe do naprawienia. Uszkodzone miejsca należy przeszlifować drobnym papierem ściernym (o granulacji od 200 do 400). Następnie ramę należy dokładnie odkurzyć lub przetrzeć wilgotną ściereczką i nanieść dwie warstwy takiego samego preparatu, jakim okna były fabrycznie malowane. W zależności od typu okien będzie to lakier lub kryjąca farba, należy przy tym zaznaczyć, że malować powinno się jedynie miejsca, w których powłoka była uszkodzona dodaje specjalistka ze Stolbud Włoszczowa. Obecnie ze względu na ochronę środowiska producenci używają farb wodorozcieńczalnych, które nie są odporne na czynniki chemiczne. Posiadają jednak niezaprzeczalną zaletę, w bardzo łatwy sposób można je uzupełniać i nie łuszczą się tak jak dawniej stosowane farby chemoutwardzalne i olejne.
Elementami okna są także okucia. Chcąc zapewnić ich bezproblemowe działanie należy je co pół roku smarować specjalnym preparatem, przeznaczonym do ich oliwienia. Preparat zapobiegnie suchemu tarciu i ochroni przed korozją. Alternatywą jest biały smar maszynowy lub wazelina. Musimy unikać domowych sposobów jak smarowanie masłem czy olejem spożywczym. Okuć nie należy także smarować gęstymi smarami przemysłowymi jak towot. Nie najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie płynnych środków jak na przykład WD 40. Do konserwacji można użyć BEKO-smaru w sprayu, smaru grafitowego lub inne neutralne środki nie zawierające silikonów, jak np. oliwka do maszyn do szycia. Konsekwencją zastosowania nieodpowiednich preparatów może być zacinanie się elementów okucia oraz rozpuszczanie użytych przez producenta smarów – mówi Agnieszka Żal.
Przeczytaj też: Konserwacja drewnianych drzwi







