Fabryka Okien i Drzwi Ronkowski to producent wysokiej jakości stolarki okiennej i drzwiowej z drewna sosnowego, mahoniowego i dębowego. Rozmowa z założycielem Henrykiem Ronkowskim.
Jaka była Pana droga do drzwi i okien?
Życie jest pomysłodawcą, a stolarka zawsze mnie interesowała. Pracowałem w spółdzielni meblowej. W latach 80-tych w firmie zaczęły zachodzić zmiany, z których wywnioskowałem, że zabraknie tam dla mnie miejsca. Posiadałem wiedzę i doświadczenie ponieważ byłem głównym technologiem. Postanowiłem coś zrobić, żeby dostosować się do zapowiadanych zmian i w trudnych warunkach rozpocząłem działanie na własną rękę. Działamy od 1982 roku, a jako pierwsze zaczynaliśmy produkować drzwi. W 2000 roku dołączyły do tego okna, już w najnowszej technologii.
Wszystkie wyroby produkowane są tylko i wyłącznie z drewna. Firma nie używa innych surowców, żadnych substytutów drewna, typu płyta itp?
Rynek się zmienia i klienci wracają do okien i drzwi produkowanych z drewna wg najnowszych technologii. Przekonują się o wyższości produktów z drewna. Trudność wynika z faktu, że okna drewniane lat powojennych były robione mało starannie, ze słabo przygotowanego surowca co skutkowało tym, że w czasie eksploatacji były udręką, a po 10 – 15 latach nadawały się tylko do wyrzucenia. W związku z tym ciężko jest zmienić tą złą reputację i przekonać, że to są okna zupełnie inne. Jeżeli okna przedwojenne do dzisiaj przetrwały, bo były zrobione zgodnie ze sztuką, to te produkowane później w krótkim okresie stały się bezużyteczne. Aby zmienić te opinie trzeba czasu.
Co decyduje o jakości okna drewnianego?
Najważniejszy jest zastosowany materiał, czyli drewno. Niestety, pod farbą można wszystko ukryć, tymczasem konieczny jest materiał, który w całym drzewie jest tylko w kilku miejscach. Musi mieć odpowiednią ilość usłojenia na centymetrze, musi mieć odpowiedni wiek. Jeżeli będzie dobre drewno, to okno również będzie dobre i praktycznie niezniszczalne. Tak właśnie jest u nas. Pozyskujemy drewno do okien z Borów Tucholskich. Sami przecieramy i zabieramy z tego to, co jest najlepsze. Pozostała część surowca wykorzystana jest do ostatniej listewki, czy wióra w naszym programie ogrodowym, który nie wymaga takiej trwałości i idzie na eksport.
Firmę wyróżnia bliski kontakt z klientem...
Jesteśmy małą firmą i dzięki temu bardzo elastycznie dostosowujemy się do potrzeb klienta. Często pytamy dlaczego wybrał naszą firmę, mimo że było kilka ofert i nasza wcale nie była najtańsza. Odpowiedź z reguły jest zawsze taka sama. Klienta przekonało to, że mógł o oknach z nami porozmawiać i sporo informacji uzyskać. Miał możliwość przyjechać, sprawdzić jak wygląda produkcja, z czego są zrobione i to jest właśnie to, co nas zbliża do klienta. Ponadto w kolejnym etapie może spokojnie je zamontować mając zagwarantowany serwis.
Co ciekawego w drzwiach?
Drewno mimo swojej szlachetności jako materiał jest bardzo kapryśne i jego ujarzmienie wymaga naprawdę dużego doświadczenia. Stabilność naszych drzwi pod względem odkształcenia, uważam za nasz sukces. Drewno ma to do siebie, że wtedy kiedy my śpimy ono cały czas pracuje. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to odsyłam zawsze do tworzywa, do płyty, do MDF. Bo drewno może czasami strzelić i pojawia się jakieś pęknięcie, które nie jest oczywiście taką wadą, która by to dyskryminowała, a wręcz podkreśla jego naturalność w rozsądnym zakresie. W związku z powyższym sądzę, że praktycznie w Polsce nie ma produkcji drzwi w tej klasie z litego, 100%-owego drewna.
Produkty firmy Ronkowski można również znaleźć w Anglii, Szwecji, Rosji i Czechach...
Na razie eksportujemy okna otwierane do wewnątrz bo na razie nie mamy takiego kontrahenta, który zapewniałby nam większy odbiór okien otwieranych na zewnątrz. Jeżeli w zamówieniu jest kilka sztuk takich okien, to zamawiamy je w zaprzyjaźnionej firmie. I za granicą i w Polsce jesteśmy dostawcą stolarki dla firm budujących w wyższym standardzie. Daje mi to satysfakcję produkowania lepszego produktu. Dlatego wprowadzamy zawsze najnowszą technikę, a na nasze okna i drzwi otrzymaliśmy europejski znak CE, a ponadto są one rekomendowane przez Polski Związek Okien i Drzwi.
Przyszłość firmy, nowości?
W tym momencie pracujemy nad tym aby do targów BUDMA 2009 wprowadzić dwa zupełnie nowatorskie wyroby. Pierwszy to okna ze współczynnikiem przenikania dla całego okna U=0,85. To jest współczynnik wymagany do domu pasywnego i ten cel już niebawem osiągniemy. Jest to nowatorska technologia jeśli chodzi o konstrukcję ramiaka, ponieważ aby osiągnąć taki współczynnik on też musi być ciepły oraz szybach 0,6. Okno będzie grubsze dzięki czemu od razu zwiększy się jego dźwiękoszczelność. Będziemy chcieli uzyskać na to certyfikat europejski. Natomiast drugi wyrób to drzwi zewnętrzne, w nowoczesnym, w Polsce niespotykanym wzorze. Ten nowy wzór powinien znaleźć nabywców, a także stanie się naszą wizytówką. Będzie ze szlachetnych materiałów, między innymi z czarnego dębu. Z kolejnych planów to chcemy poszerzyć jeszcze ilość modeli drzwi i ilość używanych gatunków drewna. Wprowadzimy orzecha amerykańskiego i czereśnię jako surowiec do drzwi wewnętrznych. Nie zapominamy również o poszerzeniu oferty okien.
Paweł Sommer
oknonet.pl
oknonet.pl














