Windoor Expert

Okland – świebodziński producent stolarki


Ilość wyświetleń: 555

fot. Okland

Krzysztof Pawłowski

fot. Okland

Realizacje Okland

fot. Okland

Realizacje Okland

fot. Okland

Realizacje Okland

fot. Okland

Realizacje Okland

fot. Okland

Realizacje Okland

fot. Okland

Realizacje Okland

Świebodziński Okland zajmuje się produkcją stolarki PVC oraz aluminium. O działalności firmy opowiedział naszej redakcji Pan Krzysztof Pawłowski, współwłaściciel.

Proszę opowiedzieć coś o Oklandzie, jakie były początki? Czym się zajmujecie?

Okland został założony przez dwóch dżentelmenów w 1993 roku i po pewnych przekształceniach postanowili dokoptować mnie jako trzeciego wspólnika. Były to początki PVC w Polsce. Jak to zwykle bywa – początki były trudne. Ja  zająłem się sprzedażą. Po 5-6 latach moi wspólnicy zrezygnowali z działalności i zajęli się zupełnie czymś innym. Ja natomiast wraz ze wspólnikiem prowadzę Okland do dziś. Oprócz działalności w stolarce prowadzimy również firmę, która zajmuje się reklamami.  Jesteśmy  dwuosobową spółką jawną.

Produkujemy stolarkę na profilach PVC, z tym, że specjalizujemy się w oknach nietypowych. Nie mówię o łukach, ale bardzo dużo robimy drzwi przesuwnych, unoszono-przesuwnych, z dość dużymi przeszkleniami. Nasze realizacje wykonujemy najczęściej  w domkach jednorodzinnych. Bardzo mało się reklamujemy. Najlepszą reklamą jest porządnie zrobiona realizacja. Wykonujemy również ślusarkę  aluminiową. Są to fasady, ogrody zimowe, zabudowy biur. W całej produkcji stosunek aluminium do PVC wynosi 70% do 30% na korzyść aluminium.

Jak przedstawia się oferta i do kogo jest skierowana?

W aluminium robimy fasady, czyli współpracujemy z firmami budowlanymi, również z inwestorami indywidualnymi. Do kogo jest skierowana oferta? Robimy bardzo dużo domków jednorodzinnych, więc w zasadzie do klienta indywidualnego. Rzadko bawimy się  w przetargi. Czasami zdarza się, że generalny wykonawca, z którym współpracujemy, wygrywa przetarg i wtedy my wykonujemy taką realizację, czego przykładem może być ostatnio wykonywana przez nas szkoła, gdzie wykonaliśmy okna z PCV oraz aluminium w sali gimnastycznej.

Czym charakteryzują się produkty i co je wyróżnia?

Mają serce. Nie mamy zbyt wielu automatów. Robimy większość prac ręcznie. Nie robimy masówki, dlatego wielu kontrahentów przyglądając się naszym oknom twierdzi, że to jest okno z duszą, z sercem. Bardzo ważny jest kontakt z klientem. Bardzo dużo rozmawiamy o funkcjonalności. Często zdarza się, że projekt architektoniczny w rzeczywistości jest niefunkcjonalny. I w takich przypadkach my pomagamy w uzyskaniu pożądanej funkcjonalności.

Na jakim obszarze Państwo pracują?

Ja to nazywam – usługi na cały kraj i pół Europy. Montowaliśmy okna na Majorce, w Szwecji, bardzo dużo robiliśmy swego czasu do Holandii, bardzo dużo robimy do Niemiec i oczywiście w naszym kraju.

Na jakich materiałach i maszynach Państwo pracują?

Obecnie pracujemy na profilach Deceuninck. Natomiast w aluminium na profilach Aliplast. Jeśli chodzi o okucia to Siegenia-Aubi oraz Roto.  Szkło dostarcza nam Insoglas z Poznania. Jest to mała partnerska, rodzinna firma, z której jesteśmy super zadowoleni. W tej chwili idziemy bardzo silnie w kierunku energooszczędności, gdzie współczynnik izolacji szkła wynosi około 0,5-0,7 W/m²K.

Jak ocenia Pan obecną sytuację na rynku?

Męczą mnie certyfikaty. Papiery są jednym z większych problemów. A sytuacja jest bardzo trudna, bo jest bardzo dużo różnej konkurencji – tej rzetelnej i tej nierzetelnej. Czasami, jak się przegląda oferty, to widać, że są robione jako kontroferty, czyli tylko po to, żeby coś robić. Dobrze wykonana realizacja daje nam następnych 5 klientów, natomiast źle wykonana zabierze nam 30 odbiorców. Także staramy się  w pełni zadowolić naszych odbiorców i dzięki temu istniejemy. Przyznajemy się do błędów, bo nie ma ludzi nieomylnych, ale raczej nie mamy większych wpadek. To jest naszą dobrą kartą. Sytuacja jest trudna. Szczególnie ta zima wyhamowała wiele inwestycji.

Jakie mają Państwo ciekawe realizacje?

Największą naszą realizacją, którą można się pochwalić, jest Sweedwood. Jest to firma, która produkuje dla Ikei. Jej wielkość to klika hektarów. Wstawialiśmy sterowane elektrycznie  okna do hal produkcyjnych. Robiliśmy biurowce, czyli aluminiowe zabudowy ścianek plus fasady oraz okna.

A jak z planami na najbliższą przyszłość?

Rynek pokaże, co tu planować? Na pewno nie mamy zapędów gigantomanii. Będziemy się dostosowywać do zapotrzebowania rynku. Jeżeli będzie większe zapotrzebowanie, możemy zwiększyć produkcję. Chcemy żyć długo i szczęśliwie.



red. Łukasz Gąsior
oknonet.pl



Budvar ponownie Ambasadorem Polskiej Gospodarki

Budvar kolejny raz zdobył tytuł Ambasadora Polskiej...

Dobrać dodatki do okien

Gdy wybieramy okna do domu, zależy nam na wygodzie ich...

MK OKNO o systemie KBE88+

Od pewnego czasu MK OKNO ma w swojej ofercie stolarkę na...

Okna akustyczne, czyli jak chronić się przed hałasem

Mieszkańcy miast co dzień narażeni są na wszechobecny...

System STAR w ofercie firmy Justa

Firma Justa, producent okien i drzwi PVC, wprowadziła do...


» Więcej na subportalu okna

Zobacz również:




baner