"Adpol ogłosił upadłość układową...". Po tych informacjach, które pojawiły się na łamach Gazety Wyborczej i Forum Branżowego, postanowiliśmy dopytać o kondycję toruńskiego producenta. Oficjalne stanowisko przedstawia Prezes Adam Daszkowski.
Prawdą jest, że Adpol S.A. złożył wniosek o upadłość z możliwością zawarcia układu oraz że w dniu 30.06.2011 postanowieniem Sądu zostało otworzone postępowanie układowe. W okresie od 01.01.2011 do 30.06.2011 wpłaciłem jako osoba fizyczna do firmy Adpol S.A. ponad 4,0 mln zł, aby układ miał szansę otwarcia i wykonania. W tym okresie został także podniesiony kapitał akcyjny Spółki z 4,8 mln zł do 6,0 mln zł i akcje w podwyższonym kapitale objęli: Danuta Daszkowska, Martyna Daszkowska i Artur Daszkowski. W trudnym okresie dla firmy angażowanie takich kwot przez dotychczasowych akcjonariuszy powinno uwiarygodnić podjęte działania restrukturyzacyjne Adpol S.A. i stanowić swego rodzaju rękojmie dla wierzycieli, że złożenie wniosku o postępowanie układowe i otwarcie tegoż postępowania nie jest działaniem pozornym, i rzeczywistymi intencjami akcjonariuszy oraz Zarządu jest wyprowadzenie firmy z kryzysu.
Niestety nie możemy liczyć na wsparcie zdecydowanej większości naszych wierzycieli, chociaż logika wskazuje, że powodzenie restrukturyzacji Adpol S.A. powinno być naszym wspólnym celem. Także nasza szanowna konkurencja w wielu przypadkach nie przebiera w środkach, prowadząc wrogie działania i przekazuje półprawdy naszym Partnerom Handlowym, Klientom oraz zatrudnionym pracownikom, aby odebrać rynek i doprowadzić do likwidacji firmy lub przejęcia za symboliczną złotówkę. Zrobię wszystko, aby restrukturyzacja zakończyła się sukcesem i liczę mimo wszystko na życzliwość wierzycieli oraz na uczciwą konkurencje ze strony innych producentów, a zwłaszcza zaprzestania wrogich działań, gdyż nigdy nie wiadomo, czy za rok a może kilka lat firmy, które tak buńczucznie zachowują się na rynku, nie zostaną dotknięte takimi problemami z jakimi boryka się w tej chwili Adpol S.A.



