O tym, że targi poświęcone technikom osłonowym, mogą być fascynujące, przekonali się wszyscy Ci, którzy odwiedzili tegoroczną edycję targów R+T. My również czyli dwie, uzbrojone w wygodne buty i wielki aparat, redaktorki oknonet.pl, Karolina i Renata. Przez dwa "krótkie" dni odbyłyśmy podróż wśród pięknych pomysłów, materiałów i kolorów. Ogromną zaletą targów jest ich perfekcyjna organizacja i usytuowanie blisko lotniska, którego usytuowanie w sąsiedztwie targów to bardzo wygodne rozwiązanie. Lot z Polski trwa około 2 godzin, potem tylko kilka kroków do targów. Po prostu ideał:)!
A nowy teren targowy to 9 hal, rozmieszczonych w taki sposób, że każdy, bez najmniejszych problemów, dociera do interesującego go miejsca. Znów ideał:)! Już na terenie samych hal na ścisk raczej narzekać nie można, niektóre ze stoisk to nawet 1200 m2 (Hunter Douglas, Roma, Alulux, Warema, około 900 m2 miało bardzo oryginalne stoisko „trendsettera” tej branży – firmy Coulisse).
Przemierzając tereny targów, miałyśmy wrażenie, mijając często polskie grupy zwiedzających i słysząc zewsząd słowiański język, że znajdujemy się na rodzimych targach. A może to nasze marzenia kreowały nam takie wizje? Udało nam się odwiedzić każde z Polskich stoisk i dowiedzieć się, że nastroje przeważająco są bardzo pozytywne. Może stoiska firm z Polski nie były ogromne, ale na pewno skutecznością i ambicją niczym nie odbiegały od światowej konkurencji.
Karolina Cetera; Renata Rutkowska
redakcja oknonet.pl

























