Montaż dziś a dekadę temu

Zainteresowany? Poproś o ofertę!

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI

fot. Przedsiębiorstwo KUCHARSKI

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI


Jarosław Kucharski

fot. Przedsiębiorstwo KUCHARSKI

Jarosław Kucharski

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI

fot. Przedsiębiorstwo KUCHARSKI

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI

fot. Przedsiębiorstwo KUCHARSKI

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI

fot. Przedsiębiorstwo KUCHARSKI

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI

Przykładowe realizacje Przedsiębiorstwa KUCHARSKI

Pan Jarosław Kucharski prowadzi firmę i zajmuje się montażem od prawie 15 lat. Czy obecny sposób montażu i sprzedaży stolarki różni się w praktyce znacznie od tego sprzed dekady? Zapytajmy Pana Jarosława.

Od kilkunastu lat zajmuję się sprzedażą i montażem okien. Mieszkam w Starachowicach, a swoje usługi świadczę na terenie województwa świętokrzyskiego. W czasach, kiedy to można było sprzedawać okna tylko z trójkątem reklamowym na biurku, a więc przed dekadą, najwięcej czasu zajmowało sprzedawcy wyszukiwanie argumentów na temat wyższości zalet okien z PVC nad oknami drewnianymi.

Na rynku niepodzielnie dominował wtedy jeden prosty trzykomorowy profil z czarnymi uszczelkami, w trzech kolorach – łącznie z kolorem białym. W rozmowie handlowej mało czasu poświęcało się na tłumaczenie klientom zawiłości montażowych. Niezbyt bogatą zresztą wiedzę w tym zakresie czerpało się z „ust do ust” od producentów wprowadzających technologię produkcji okien PVC w Polsce. Najpopularniejszy wówczas sposób montażu okien to montaż za pomocą dybli. Producenci tej stolarki nie mieli specjalnych wymogów odnośnie rozmieszczenia dybli, generalnie okno po montażu miało zachować swój nominalny kształt. Podstawą było umieszczenie okna w otworze w pionie i poziomie. Uszczelnienia dokonywało się podobnie jak dzisiaj, pianą poliuretanową, jednakże bez rozróżniania na letnią, zimową, niskoprężną, wysokoprężną... po prostu pianką.

W moim regionie, niezwykle dynamicznie rozwijała się wtedy firma JEZIERSKI. Właśnie w tej chwili dowiedziałem się, że pan Andrzej Jezierski, właściciel firmy nie żyje i prawdopodobnie popełnił samobójstwo (przeczytaj). Niewiarygodne! To właśnie jego firma 15 lat temu była niekwestionowanym liderem branży okiennej w województwie – wówczas kieleckim. Wprowadził on do swoich wszystkich okien listwę podparapetową i bezpłatnie dołączał do nich kotwy montażowe. Wtedy wystarczyło przykręcić nawet mały szyld z nazwą firmy JEZIERSKI przed  swoim sklepem i sukces był gwarantowany. W jednym roku dostałem od niego bardzo ważną dla mnie nagrodę, za największą sprzedaż jego okien w Polsce.

W 2004 roku związałem się z Oknoplastem. Producent ten zauważył potrzebę instruowania dilerów, a za ich pośrednictwem – monterów, odnośnie poprawnego montażu stolarki PVC. Równolegle zresztą z wydaniem podobnych wytycznych przez ITB. Do okna dołączona też była, wraz z kartą gwarancyjną, instrukcja montażu. W tym momencie bezpowrotnie skończyła się,  tak lubiana przez wielu monterów, improwizacja. Instrukcja dokładnie określała sposób montażu pośredni, czyli na kotwy, okien białych i bezpośredni, czyli na dyble, okien kolorowych. Nie było też wątpliwości w jakich odległościach od naroży i słupków rozmieszczać elementy montażowe. Cała ta tajemna, jak dotąd, dla klienta wiedza była mu dostarczona do rąk własnych w instrukcji montażu. Zalecane też już było przykręcanie kotew do zbrojenia stalowego, stosowanie kości montażowych, klinów plastikowych. Zaczęliśmy stosować pianę specjalną do PVC i coraz częściej tak zwany ciepły montaż. 

Od trzech lat współpracuję z firmą Vetrex, renomowanym producentem wykonującym okna w systemie Veka. Do każdego okna załączona jest instrukcja montażu dokładnie określająca rozmieszczenie elementów mocujących. Firma cyklicznie przeprowadza szkolenie montażowe w ramach Akademii Vetrex, a współpracująca z nimi firma Roto – szkoli nas w zakresie regulacji okuć. Od kilku lat, dzięki między innymi pracy państwa portalu, wzrosła świadomość klientów odnośnie zasad montażu stolarki. Mamy sporo zapytań w sprawie ciepłego montażu, który jest niezwykle atrakcyjny pod względem trwałości i dobrej termoizolacji budynku. Jednak z uwagi na pracochłonność, jakiej wymaga ta technika i wysoką cenę, na moim terenie nie jest to dominujący sposób montażu.

Prowadząc przez blisko 15 lat firmę montażową zatrudniałem od kilku do kilkunastu pracowników. Nieustannie dążę do zbudowania zgranego zespołu ludzi doświadczonych,  którzy potrafią poprawnie zamontować okna „tradycyjnie”, ale i za pomocą systemu trójwarstwowego, również zamontowanie i zaprogramowanie bramy garażowej czy przemysłowej musi być normą. Dużym problemem firm działających na rynku okien jest sezonowość. Dlatego zdecydowałem się na poszerzenie oferty o zabudowy szaf wnękowych, drzwi wewnętrzne, drzwi drewniane, stalowe i wiele przesłon okiennych. Tak by zima nie była okresem straconym. Staram się wszechstronnie szkolić pracowników, aby nie stanowiło dla nich problemu zamontowanie wszystkich produktów, które mam w ofercie. Można powiedzieć, że na potrzeby takich firm, jak moja, powstał nowy zawód montera stolarki.



Reklama

Oczywiście, wyszkolenie montera to proces długotrwały i nie zawsze zakończony pełnym sukcesem. Bardzo wiele zależy tu od zdolności kursanta. Renomowane firmy produkujące okna, ale także te produkujące przesłony okienne czy bramy garażowe, przeprowadzają szkolenia montażowe. Wystawiają jednakże imienne certyfikaty już za sam udział w szkoleniu. Często takie szkolenie trwa jeden dzień i sprowadza się do teoretycznego omówienia montażu. Nie jest możliwe nauczyć się prawidłowego montażu podczas takiego szkolenia. Dopiero praktyczne szkolenie stanowiskowe pod okiem bardziej doświadczonego montera i trwające kilka tygodni daje pożądane rezultaty. Takich zdolności nabiera pracownik podczas tygodni i lat pracy. Najlepszym certyfikatem pozostaje więc zaistnienie firmy w świadomości klientów, jako firmy markowej, zatrudniającej fachowców w swojej dziedzinie.

Może powiem teraz o kryzysie, o którym słyszymy już od kilku lat. Obserwuję swoje otoczenie i tylu wolnych lokali handlowych nie było w mojej okolicy już od bardzo dawna. Moim sposobem na kryzys jest posiadanie kompletnej oferty handlowej. Firma Vetrex daje mi taką możliwość. Bardzo istotnym elementem oferty są okna klasy Premium z niezwykle ciepłymi szybami o współczynniku przenikania ciepła 0,5. Posiadamy też w przystępnej cenie okna białe, ciągle wymieniane w blokach, i okna renowacyjne. Utrzymanie przez cały rok grup monterskich wymaga ode mnie posiadania bardzo wszechstronnej oferty, bowiem zamontowanie okien w domku jednorodzinnym, choć jest zadaniem prestiżowym i pożądanym, to jednak trwa tylko jeden dzień roboczy. Mam też podobne obserwacje rynku w zakresie sklepów innej branży. Niekwestionowanym sukcesem pochwalić się może sieć Biedronka, gdzie obok słoików z dżemem i pomiędzy zestawami sushi można znaleźć i nabyć opony samochodowe. A wszystko to po niezwykle atrakcyjnej cenie. To właśnie różnorodność oferty i dobra marka ma być moją „tarczą antykryzysową”. 

#

Zainteresowany? Poproś o ofertę!



W sercu domu – dobieramy okno do kuchni

W sercu domu – dobieramy okno do kuchni

Projektując kuchnię, powinniśmy pomyśleć nie tylko o...

Nowości i francuskie tradycje na stoisku HENSFORT podczas BATIMAT 2019

Nowości i francuskie tradycje na stoisku HENSFORT podczas BATIMAT 2019

Jedną z najbardziej istotnych nowości prezentowanych na...

Produkty FAKRO sterowane przez sieć WiFi na targach BATIMAT w Paryżu

Produkty FAKRO sterowane przez sieć WiFi na targach BATIMAT w Paryżu

W dniach 04-08.11.2019 we Francji odbyło się jedno z...

DRUTEX zaprezentował ofertę na targach Batimat 2019

DRUTEX zaprezentował ofertę na targach Batimat 2019

DRUTEX już po raz 8 przedstawił swoją ofertę na...



» Więcej na subportalu okna